Bielizna na zumbę

Zabawa na zumbie jest bardzo intensywna. Szybkie tempo, gorąca muzyka i mnóstwo podskoków to jej cechy charakterystyczne. Na początku nie wiedziałam, jak ubrać się na zumbę, jednak gdy już się przekonałam, że nie jest to trudne, pojawił się inny problem. Była nim bielizna.

Gdy zaczynałam tańczyć zumbę, nie zwracałam uwagi na to, jaką mam na sobie bieliznę. Po pewnym czasie okazało się jednak, że moje figi oraz stringi nie nadają się do wykonywania szybkich ruchów i podskoków, gdyż na mojej skórze pojawiają się bolesne otarcia. Postanowiłam więc kupić dobrą, sportową bieliznę. Postawiłam na bawełniane szorty, uszyte w technologii bezszwowej. Okazały się one strzałem w dziesiątkę. Bawełniane szorty są bowiem bardzo miękkie i wygodne. Ponadto moja skóra w trakcie treningu mogła oddychać, co sprawiło, że po godzinie treningu nadal jest sucha i świeża.

Duża ilość podskoków zachęciła mnie także do zakupu sportowego stanika. Zumba jest świetnym treningiem, jednak gdy nie dba się o zabezpieczenie skóry piersi, może ona stracić jędrność na skutek szybkich i energicznych ruchów. Na treningi zumby zakładam biustonosz sportowy z grubymi i miękkimi ramiączkami, które dobrze podtrzymują biust i odciążają mój kręgosłup oraz kark. Ponadto postawiłam na wykonany z mikrofibry i doskonale odprowadzający pot model, gdyż podczas tańczenia zumby pocę się naprawdę intensywnie. Dodatkowo w moim biustonoszu na zumbę można ściągnąć ramiączka na plecach, co powoduje, że nie opadają i nie przeszkadzają w trakcie zabawy.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *