Bieganie wyrzeźbiło mi sylwetkę

Nigdy nie byłam osobą, która uwielbiała lekcje wf-u. Niestety, siedzący tryb życia i niezdrowe jedzenie przyczyniły się do mojej nadwagi. Postanowiłam z nią walczyć! Teraz mogę pochwalić się naprawdę wspaniałym i szczupłym ciałem, które z dumą prezentuję w skąpych strojach. A jak osiągnęłam swój cel?

Bieganie stało się częścią mojego życia. Jeszcze do niedawna uważałam, że ta aktywność jest wyjątkowo męcząca i z pewnością mi się nie spodoba. Stało się jednak zupełnie inaczej! Bieganie wiosną poprawiło mój nastrój oraz wpłynęło na szybszą utratę zbędnych kilogramów. Efekty są bardzo widoczne!

Bieganie dla przyjemności stało się moim sposobem na walkę ze zbędnymi kilogramami. Już po pierwszym miesiącu takich ćwiczeń zobaczyłam pierwsze efekty na wadze. Zrzuciłam trzy kilogramy! Stwierdziłam, że skoro spaliłam już większość mojego tłuszczu, nadszedł czas na popracowanie nad masą mięśniową.

Oczywiście nie zrezygnowałam z biegania. Dalej uprawiam ten sport przynajmniej trzy razy w tygodniu. Jednak do mojego treningu włączyłam regularne wizyty na siłowni. Odwiedzam to miejsce przynajmniej dwa razy w tygodniu. Wykonuję ćwiczenia na biust, ręce, ramiona, plecy i nogi. Robię to za pomocą niewielkiego obciążenia. Dzięki temu moje mięśnie stały się znacznie większe!

Każdy z nas powinien być aktywny fizycznie. Sama sprawdziłam, że regularne uprawianie sportów zdecydowanie wpływa nie tylko na naszą sylwetkę, ale również na samopoczucie. Dlatego rusz się z miejsca i postaraj się żyć aktywnie!

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *